Jestem Piorun!

O tym jak przygotować głowę i ciało do rajdów.

 

We współpracy z „Dawcami Zdrowia” zorganizowaliśmy w tym roku treningi psychomotoryczne dla kierowców i pilotów rajdowych. Zrobiliśmy to głównie po to, żeby nasze ciała i umysły nadążyły za prędkością rozwoju techniki pod maską. Jak w wielu sportach- choć w rajdach szczególne- to właśnie koncentracja, czas reakcji i podzielność uwagi są kluczowymi czynnikami sukcesu. 

 

VIDEO Z TRENINGU:

 

Stąd też na naszych spotkaniach nie brakuje żonglowania, odliczania, „wykreślanek”, ćwiczeń stabilizacji i mięśni. Niektóre z tych „zabaw” można śmiało wykonać w przerwie między oeasami. Poprawia to nasz refleks, a także świetnie odpręża. 

 

GRA W ŁAPKI: 

 

Ważnym elementem pracy nad sobą jest umiejętność koncentracji. To o czym myślimy przed i w trakcie startu, to podstawa. Głowa nie może być pusta, ale też w myśli w niej nie powinny być nerwowe, czy chaotyczne. Trzeba myśleć pozytywnie, motywować się i afirmować zwycięstwo (choćby celem było jedynie dojechanie do mety, a nie wygranie całego rajdu). Pamiętajmy, że negatywne myśli nas ograniczają, burzą pewność siebie, osłabiają. Dlatego, pracujmy nad głowami i dobrze przy tym się bawmy. To wcale nie musi być trudny, żmudny, psychologiczny trening, wystarczy znaleźć odpowiedni dla siebie dialog wewnętrzny i powtarzać go sobie, aż się uwierzy w swoje możliwości. Na przykład taki ;-): 

 

JESTEM PIORUN:

 

Powtarzalność, to ważny element każdego treningu. Tak mózg, jak i mięśnie należy wyuczyć reakcji, zaprogramować i oczekiwać automatycznych reakcji. Jak tego dokonać? Podpowiada Julita Dorociak z wrocławskich „Dawców”: 

 

Sporty motorowe są bardzo wymagające pod względem fizycznym i to bardziej niż mogłoby się wydawać. Umysł kierowcy musi pracować na najwyższych obrotach, podczas gdy ciało poddawane jest dużym przeciążeniom. Układ krążenia nie ułatwia zadania, gdyż spowodowane często wysoką temperaturą oraz stresem wysokie tętno i zwiększony pobór tlenu sprawiają, że o maksymalne skupienie jest niezwykle trudno. Dlatego też przygotowujemy kierowców zarówno pod kątem siły, mocy i wytrzymałości mięśniowej, jak i poprawy koncentracji, podzielności uwagi oraz szybkości reakcji. Kształtując te cechy staramy się odtworzyć warunki panujące podczas rywalizacji na odcinkach, co daje nam najlepsze rezultaty. Wykonanie ćwiczenia wymagającego skupienia oraz podzielnej uwagi na wysokim tętnie i zmęczeniu, pozwala zmaksymalizować efekty, a następnie przenieść je do samochodu.  

 

A Wy jakie macie sposoby na trening ciała i głowy przed startami? Wystarczy Wam „zwykła siłka”, czy też pracujecie nad wewnętrznym, motywującym Was głosem? A może są jeszcze inne sposoby na trening i koncentrację? Dajcie znać w komentarzach, 

 

 

Kamil Winnicki 

18 listopada 2018

© Copyright 2017 by Wolf Motorsport

winnicki.co, Wolf Motorsport